Automatyka na lata: automatyka i napedy do bram.
Polecamy EMSTAL - hurtownia, która zaopatrzy cie w Stalowe elementy kute oraz w Akcesoria do bram. Jesli interesuje Cie energia odnawialna, sprawdz strone: energia wiatrowa z turbin wiatrowych   Warsztat slusarski: ogrodzenia kute.
Odwiedz koniecznie nasza partnerska witryne omawiajaca swiadomy sen! Darmowy poradnik walki ze stresem: Jak pokonać stres? Zapisz się na kurs.
przedszkole niepubliczne warszawa
Reklamy
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 6 wrz 2010, o 16:23



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 130 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona
 Tool 
Autor Wiadomość
Energy Member
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 maja 2007, o 18:43
Posty: 27
Karma: 0

Lokalizacja: Nysa
Odpowiedz z cytatem
Post Tool
Some say the end is near.
Some say we'll see armageddon soon.
I certainly hope we will.
I sure could use a vacation from this
Bullshit three ring circus sideshow of
Freaks Here in this hopeless fucking hole
we call LA The only way to fix it is to flush it all away.
Any fucking time. Any fucking day.
Learn to swim, I'll see you down in Arizona bay.
Fret for your figure
and Fret for your latte
and Fret for your hairpiece
and Fret for your lawsuit
and Fret for your prozac
and Fret for your pilot
and Fret for your contract and
Fret for your car.
It's a Bullshit three ring circus sideshow
of Freaks Here in this hopeless fucking
hole we call LA The only way to fix it is to flush it all away. Any fucking time. Any fucking day.
Learn to swim, I'll see you down in Arizona bay.
Some say a comet will fall from the sky.
Followed by meteor showers and tidal waves.
Followed by faultlines that cannot sit still.
Followed by millions of dumbfounded dipshits.
Some say the end is near.
Some say we'll see armageddon soon.
I certainly hope we will cuz I sure could use a vacation from this Silly shit, stupid shit...
One great big festering neon distraction,
I've a suggestion to keep you all occupied.
Learn to swim.
Mom's gonna fix it all soon.
Mom's comin' round to put it back the way it ought to be.
Learn to swim.
Fuck L Ron Hubbard
and Fuck all his clones.
Fuck all those gun-toting Hip gangster wannabes.
Learn to swim.
Fuck retro anything.
Fuck your tattoos.
Fuck all you junkies
and Fuck your short memory.
Learn to swim.
Fuck smiley glad-hands With hidden agendas.
Fuck these dysfunctional, Insecure actresses.
Learn to swim.
Cuz I'm praying for rain And I'm praying for tidal waves I wanna see the ground give way.
I wanna watch it all go down.
Mom please flush it all away.
I wanna watch it go right in and down.
I wanna watch it go right in.
Watch you flush it all away.
Time to bring it down again.
Don't just call me pessimist.
Try and read between the lines.
I can't imagine why you wouldn't Welcome any change, my friend.
I wanna see it all come down.
Suck it down.
flush it down.


Utwór po pierwszym przesłuchaniu (czy przeczytaniu) przywodzi na myśl jakieś pesymistyczne wizje dotyczące Los Angeles. Lecz po wgłębieniu się niecio w tekst, a zwłaszcza w ostatnie wersy
Don't just call me pessimist
Try and read between the lines.....

widzimy, że chodzi tu o coś więcej. Fani Toola wiedzą, że we wszystkich ich utworach znajduje się drugie dno, w niektórych nawet trzecie.

Moim zdaniem ten tekst można odnieść do ostatnio "modnych" i chętnie omawianych wydarzeń, które mają nastąpić w roku 2012- Armageddon soon... itd

Podmiot liryczny, czyli po prostu osoba mówiąca czeka na ten dzień z utęsknieniem, z zesztą jak większość bywalców tego forum.

"Bullshit three ring circus sideshow" - czyżby chodziło o gówno wartą trzecią gęstość, w końcu niedługo będziemy w czwartej, nie?

Czekam na wasze refleksje, spostrzeżenia... dla zainteresowanych, znających angielski i lubiących dużo czytać odsyłam to niezłej strony, na której ludzie (niestety różni) próbują zinterpretować rózne utwory muzyczne, w tym Toola, w tym Ænemę

http://www.songmeanings.net/lyric.php?lid=2506


Ostatnio edytowano 18 maja 2007, o 12:33 przez mortalcoil, łącznie edytowano 1 raz



17 maja 2007, o 22:32
Zobacz profil Wyślij e-mail
9538507
Energy Member
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 kwi 2007, o 17:01
Posty: 255
Karma: 0

Lokalizacja: Nysa
Odpowiedz z cytatem
Post 
mortalcoil napisał(a):
'cause I'm praying for mayhem


A to nie było "for rain" :| Jeśli nie, będę łaskaw za wyjaśnienie cóż to ów mayhem jest o_.

A teraz:

mortalcoil napisał(a):
Mom's comin' round to put it back the way it ought to be


wraca (okręgiem) :>

...

mortalcoil napisał(a):
Time to bring it down again


hmmm?.... ;>

A teraz weźcie te dwa pod uwagę i to co wiemy od naukowców (dot. 2012, hiperaktywności słonecznej i zwiazanych z nią katastrof)

mortalcoil napisał(a):
The only way to fix it is to flush it all away

mortalcoil napisał(a):
Learn to swim

mortalcoil napisał(a):
And I'm praying for tidal waves

mortalcoil napisał(a):
I wanna watch it all go down
Mom please flush it all away



I mamy dość przejrzysty obraz sytuacji (;

Tylko... wiecie, KIEDY wypuszczono tę płytę?.. ^^

btw - kolejnym może się zajmiemy "the grudge", hm?..

"saturn comes back around"

Saturn? Pierścienie Saturna?...
Saturn?.. Kronos, Stwórca?...

i... >>comes back around<<? prawie jak >>mom's coming round<<, nie? (; a Maynard Boga zawsze przedstawiał jako Ją, nie Jego...

tyle chyba ode mnie ;]

_________________
Bóg nie ma Twarzy.


18 maja 2007, o 00:48
Zobacz profil Wyślij e-mail
Energy Member
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 maja 2007, o 18:43
Posty: 27
Karma: 0

Lokalizacja: Nysa
Odpowiedz z cytatem
Post 
Tabion napisał(a):
mortalcoil napisał/a:
'cause I'm praying for mayhem


taki tekst znalazłem w necie, tak zwany pierwszy lepszy ;) Ale "mayhem" pasuje w takim samym stopniu jak "rain"
mayhem to z angielskiego chaos

Tabion napisał(a):
Tylko... wiecie, KIEDY wypuszczono tę płytę?.. ^^

czy to ma jakieś znaczenie, że w 1996?


18 maja 2007, o 10:19
Zobacz profil Wyślij e-mail
9538507
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2006, o 16:00
Posty: 790
Karma: 0
Odpowiedz z cytatem
Post 
To nie jest mayhem tylko rain. Ludzie dodają często i zmieniają -_-

Cause I'm praying for rain. I'm praying for tidal waves.
to mówi samo za siebie, a jeszcze w stosunku do: "Mum, please flush it al away" i "I wanna see the ground give way" to rain ma sens, słowo chaos nie pasuje z ewzględu na to, że to jest tekst w którym on sie modli o spokuj etc. Nie moze byc chaos. Z resztą... w oryginale jest Rain.

Mowa nie musi byc konkretnie o 2012 ale zwyczajnie o tym utęsknieniu większości z nas xP

Poza tym tekst jest oczywisty dla każdego na forum chyba. Niech sobie tylko przetłumaczą ^^.

pozwole sobie edytowac pierwszego posta i zamieścić poprawniejszy tekst :P

Następne proponuje Parabol/Parabola, juz nawet temat o tym był. Temat ten natomiast wsadzam do ciekawostek zaraz..

_________________
Sclavus Saltans


18 maja 2007, o 12:30
Zobacz profil Wyślij e-mail
Energy Member
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 kwi 2007, o 17:01
Posty: 255
Karma: 0

Lokalizacja: Nysa
Odpowiedz z cytatem
Post 
Ha, Maynard i jego wieloznaczeniowe wyrazy <3 p-LaICE! xDD

Właśnie, '96 ;> Czyli spooro czasu przed boomem na 2012 x) Oczywiście i tak grubo po channelingach, co nie zmienia faktu, iż argumenty typu "pod publikę" odpadają na wstępie. Wciąż mnie piorunuje zgodność tych wersów z tym, co przypuszczamy i co zostało nam objawione channelingami...

saturn comes back around x)

_________________
Bóg nie ma Twarzy.


18 maja 2007, o 12:33
Zobacz profil Wyślij e-mail
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 gru 2006, o 18:20
Posty: 668
Karma: 1

Lokalizacja: Poznań
Odpowiedz z cytatem
Post 
Specjalnie ściągnąłem sobie kawałek :] Nawet przyjemny.
mortalcoil napisał(a):
Utwór po pierwszym przesłuchaniu (czy przeczytaniu) przywodzi na myśl jakieś pesymistyczne wizje dotyczące Los Angeles.

Wręcz przeciwnie, ja nie widzię w tym nic pesymistycznego. W kawałku jest mowa o negatywnych rzeczach, ale myślę, że ma to być kontrastem dla ogromnej pozytywnej przemiany.

Zastanawia mnie to "Learn to swim". Chyba chodzi o pozytywne korzystanie z życia?

Co do tej mamy, to rzeczywiście wygląda, jakby Boga, czy też siły wyższe utożsamiał z matką.

Ale mam nadzieję, że nikt nie traktuje tego kawałka jako źródła wiedzy ;)


18 maja 2007, o 12:52
Zobacz profil
4953525
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2006, o 16:00
Posty: 790
Karma: 0
Odpowiedz z cytatem
Post 
Learn to Swim jest dość oczywiste.
W stosunku do tego, że mają nadejść fale przypływu rtc... Nie wiem jak o wyjaśnić słowami, ale to jest proste. Learn to swim bardziej jako stań sie lepszym człowiekiem czy zmądrzej czy cos. Osoby umiejące pływać można (troche egoistycznie) przyrównać chociażby do ezoteryków, filozofów etc.

_________________
Sclavus Saltans


18 maja 2007, o 13:02
Zobacz profil Wyślij e-mail
Energy Member
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 maja 2007, o 18:43
Posty: 27
Karma: 0

Lokalizacja: Nysa
Odpowiedz z cytatem
Post 
RealSyco napisał(a):
Zastanawia mnie to "Learn to swim". Chyba chodzi o pozytywne korzystanie z życia?


mi się raczej wydaję, że jest to zwrot nieco ironiczny i mówi tyle co:
przestańcie skupiać się na tych wszystkich małoistotnych rzeczach, bo i tak niedługo zdechniecie, lepiej się nauczcie pływać to może któryś z was przeżyje.. hehehe, bo i tak jesteście za głupi żeby mnie zrozumiec


18 maja 2007, o 13:04
Zobacz profil Wyślij e-mail
9538507
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2006, o 16:00
Posty: 790
Karma: 0
Odpowiedz z cytatem
Post 
Dobrze napisane, aczkolwiek ironi nie musi w tym być. Choć TooL często jest ironiczny :P

_________________
Sclavus Saltans


18 maja 2007, o 13:05
Zobacz profil Wyślij e-mail
Energy Member
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 kwi 2007, o 17:01
Posty: 255
Karma: 0

Lokalizacja: Nysa
Odpowiedz z cytatem
Post 
A dla mnie to jest cholernie dosłowne "learn to swim, motherfucker, 'cuz we'll be flushed away soon" ;] nie nadinterpretujecie :P

"learn to swin.. 'cuz i'm praying for rain, i'm praying for tidal waves"

@Syco - śmiej się.. ale ja wszystkie utwry toola traktuję jako źródlo wiedzy. Wiedzy, spostrzeżeń, mądrości.. ich przekaz jest tak głęboki, że dopiero ogarniając go w całości rozumie się jego sens..

szczególnie, że chłopaki znają się na rzeczy; wystarczy poczytać o nich nieco więcej - gitarczysta bodajze w wieku 9 chyba lat podejrzał jak ojciec odprawiał masoński rytuał =='
reszta też jest mocno sfixowana (;
swoją drogą, widziałeś okładkę lateralusa? czakramyyy ^^

a "prying open my third eye.. why ain't open my third eye?!" - w aenimowym thrid eye'u?

wiesz.. wiadomo, że nie będę ślepo wierzył.. ale z drugiej strony, nie ma w co ślepo wierzyć! to sa tylko wskazówki i alegorie, które brane w ujęciu holistycznym/ezoterycznym stanowią nie tylko dobrze pasujace części układanki - dostarczają nowej WIEDZY.. tylko trzeba wcześniej mieć podstawy ;)

_________________
Bóg nie ma Twarzy.


18 maja 2007, o 13:09
Zobacz profil Wyślij e-mail
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 gru 2006, o 18:20
Posty: 668
Karma: 1

Lokalizacja: Poznań
Odpowiedz z cytatem
Post 
Tabion napisał(a):
szczególnie, że chłopaki znają się na rzeczy; wystarczy poczytać o nich nieco więcej - gitarczysta bodajze w wieku 9 chyba lat podejrzał jak ojciec odprawiał masoński rytuał =='
I to czyni go autorytetem w kwestii końca świata? <taa>

Jasne, można z tych tekstów (jak i każdych) wyciągnąć ich filozofię, ich spostrzeżenia... ale wiedzę??

Mogą być ezoterykami, ale wcale nie muszą być w tej dziedzinie autorytetami...

[zwróćcię uwagę, że piszę w trybie przypuszczającym ;) ]


18 maja 2007, o 13:14
Zobacz profil
4953525
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2006, o 16:00
Posty: 790
Karma: 0
Odpowiedz z cytatem
Post 
Uwazam juz bardziej jak Syco. Chłopaki znają sie na rzeczy, ale nie piszą o rzeczach jakis nowych. poprostu ubierają w slowa i muzyke to co oczywiste (dla niektórych). Poprostu forma wyrazu i takie odnośniki to magii, wskazówki, symbole które rozumiejątylko Ci niektórzy :P

_________________
Sclavus Saltans


18 maja 2007, o 13:18
Zobacz profil Wyślij e-mail
Energy Member
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 kwi 2007, o 17:01
Posty: 255
Karma: 0

Lokalizacja: Nysa
Odpowiedz z cytatem
Post 
Ja was rozumiem, chłopaki _-_
Ale dwie rzeczy:

Cytuj:
Jasne, można z tych tekstów (jak i każdych) wyciągnąć ich filozofię, ich spostrzeżenia... ale wiedzę??


Ta, wiedzę. Wierz mi, że około 40% naprawdę trdnych do zrozumienia rzeczyWIEM dzięki temu, ze zrozumiałem przekaz, otrzymałem nowe koncepty myślowe i sam je zgłębiłem. Zalążki, bez których jednak nie miałbym mnóstwa waznych infromacji...

Baton napisał(a):
Poprostu forma wyrazu i takie odnośniki to magii, wskazówki, symbole które rozumiejątylko Ci niektórzy


Tabion napisał(a):
to sa tylko wskazówki i alegorie, które brane w ujęciu holistycznym/ezoterycznym stanowią nie tylko dobrze pasujace części układanki - dostarczają nowej WIEDZY.. tylko trzeba wcześniej mieć podstawy


Mówię, że nie tylko wskazówki. to tak, jakby:

boli Cię brzuch
wiesz, że boli przez żołądek

więcej nie wiesz, martwy punkt.

ktoś mówi Ci - nadkwasota. Coś żarł?

Wskazówka? Tak. Ale i info. Info na którego podstawie zdobywasz kolejną wiedzę, zastanawiając się co żarłeś, jaki to miało na CIebie wpływ, etc, etc...

Ale to i tak przykład mocno niedoskonały (eh, ta pora xD)...

Wiesz ile rzeczy można *zrozumieć* dzięki tym tekstom?.. The grudge połącz z artami Leszka Żądło. Zeszczasz się w fotel.
Third eye'a (szczeólnie mówiony wstęp) połącz z całą swoją wiedzą; dla tych co mieli tego typu jazdy - przypomnij sobie przerażenie jak przylkazł jakiś stworek i CCi robił coś, czego nie rozumiałeś. nie atakował, ale był blisko.. i był przerażający.. i coś chciał..

można połknąć język, gdyprzychodzi zrozumienie (:

46&2.
połącz z rokiem 1988
połącz z yungiem i jaźnią cienia
połącz z nadświadomością
połącz z channelingami z Ra.

kolejne mnóstwo spostrzeżeń

schism.
połącz z postem Nocnego Wędrowca (quote'owałem go w topicu o nadświadomości).

h.
połącz z lachrymologią, monroem i michaelem newtonem.

huhh.. Syco i Batonowi polecam zajrzeć na songmeanings (link wyżej chyba) i poczytac tylko o 46&2...

a ja już nie wspomnę o the Pot =_=

albo o śpiewanych backwards wersach "listen to your father, listen to your mother"... [hail Mortal, za to Cię podziwiam x) ]

_________________
Bóg nie ma Twarzy.


19 maja 2007, o 03:00
Zobacz profil Wyślij e-mail
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2006, o 16:00
Posty: 790
Karma: 0
Odpowiedz z cytatem
Post 
Tabion? Zgłupiałeś? Ja Cię popieram i bronie, a Ty mnie gdzieś odsyłąsz? xD

COś chciałęm cholera.....................................................................!a! juz wiem!
Do kolejnych tekstów pod analize można dorzucić Wings for Marie (pt2) (bo jedynki nie tłumaczyłem sobie)

_________________
Sclavus Saltans


20 maja 2007, o 14:57
Zobacz profil Wyślij e-mail
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 gru 2006, o 18:20
Posty: 668
Karma: 1

Lokalizacja: Poznań
Odpowiedz z cytatem
Post 
Powiem tak. Mogę wziąć teraz aparat w łapę, wyjść na dwór i pstryknąć pierwszą lepszą fotę (ewentualnie drugą :P) i może znaleźć się ktoś, kto napisze kilkustronnicowy referat na temat głębokiej filozofii zawartej na tym zdjęciu...

Tak więc tekst może stymulować do głębokich wniosków, chociaż wcale nie musiało to być zamierzeniem twórców ;)

Nie twierdzę, że członkowie Toola nie posiadają obszernej wiedzy. Twierdzę, że te teksty z 2-3 dnami wcale nie są na to jednoznaczynym dowodem ;)


20 maja 2007, o 15:17
Zobacz profil
4953525
Energy Member
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 maja 2007, o 18:43
Posty: 27
Karma: 0

Lokalizacja: Nysa
Odpowiedz z cytatem
Post 
Baton napisał(a):
Do kolejnych tekstów pod analize można dorzucić Wings for Marie (pt2) (bo jedynki nie tłumaczyłem sobie)


Nie, lepiej nie. Jest to głęboko osobisty utwór Maynarda (wokalisty i lidera Tool'a) opowiadający o jego własnej matce. To byłaby moim zdaniem mała profanacja. NIech każdy posłucha tego utworu sam (razem z częścią pierwszą) i przemyślenia pozostawi dla siebie, zwłaszcza że tekst jest dosyć łatwy w interpretacji.

RealSyco napisał(a):
Tak więc tekst może stymulować do głębokich wniosków, chociaż wcale nie musiało to być zamierzeniem twórców


Tak robił Mickiewicz, który kiedyś zapytany o interpretacje fragmentów Wielkiej Improwizacji powiedział, że on teraz nie pamięta co chciał przekazać... ;)
Z Toolem jest inaczej. Dosyć dobrze znam ich twórczość i jestem pewien, że ich teksty posiadają 2 i 3 dno i jest to świadomy zabieg artystów. Kilka dowodów dla niedowiarków:
- okładki ich płyt, plakaty, teledyski, internetowa strona zespołu pełne są symboliki- czakramy, trzecie oko, obrazy marzeń sennych, projekcje podświadomości- to już sugeruje, że ich piosenki nie są o kosmetykach, piwie i biesiadach. :)
- tytuły utworów, często dwuznaczne, np: The Pot. Po ang w języku slangowym to określenie na marihuanę, więc tytuł sugeruje, że utwór jest o narkotykach i wszystko pasuje. Ale jest też takie przysłowie- the pot call the kettle black- czyli przyganiał kocioł garnkowi- to otwiera kolejną drogę interpretacji... to nie wszystko, bo jeśli uwzględnimy, że całemu utworowi towarzyszy echo słyszalne w tle to znajdujemy już trzecie dno i jesteśmy prawie na miejscu... prawie ;)
-ukryte przekazy (tekst od tyłu, który słuchany normalnie zdaję się być zwykłym efektem muzycznym, czy słowa szeptane, ledwo słyszalne) świadczą o tym że są przeznaczone dla ludzi inteligentnych, lubiących szukać.

Pozdrawiam


20 maja 2007, o 18:03
Zobacz profil Wyślij e-mail
9538507
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 gru 2006, o 18:20
Posty: 668
Karma: 1

Lokalizacja: Poznań
Odpowiedz z cytatem
Post 
Żaden z tych dowodów nie jest przekonujący.

Przykłady:
#1 - podstawowa wiedza ezoteryczna. Że ją posiadają, jest oczywiste; jednak to niczego nie dowodzi.
#2 - ok, ale chyba chodziło nam o to, czy posiadają jakąś nieznaną publicznie wiedzę ezoteryczną, prawa?
#3 - nie są pierwsi.


20 maja 2007, o 18:14
Zobacz profil
4953525
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2006, o 16:00
Posty: 790
Karma: 0
Odpowiedz z cytatem
Post 
Nie sąpierwsi... ale jedyni w swoim rodzaju :D

mortalcoil - ale co z tego ze osobisty? Tekst opowiada o Jezusie. Fakt jest dość łątwy w interpretacji. Ale jest cudowny ^^
Dla tych coby chcieli go sobie przeczytac a nie wiedzą co i jak:
"10 000 days in the fire" - Jezus żył ponad 10 000 dni na zemi (10 000 to tez tytuł płyty swoją drogą)

_________________
Sclavus Saltans


20 maja 2007, o 18:39
Zobacz profil Wyślij e-mail
Energy Member
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 maja 2007, o 18:43
Posty: 27
Karma: 0

Lokalizacja: Nysa
Odpowiedz z cytatem
Post 
RealSyco napisał(a):
czy posiadają jakąś nieznaną publicznie wiedzę ezoteryczną


nie wiem czy posiadają, ale dla mnie ich teksty pełnią rolę przewodnika. Poruszają w nich wiele ciekawych i istotnych tematów o których wcześniej nie miałem pojęcia, lub wiedziałem bardzo niewiele. Ich piosenki sprawiają że zaczynam kopać dalej i dalej dowiadując się wiele nowego (dla mnie)
"I'll keep digging 'til
I feel something"
cytując Toola:P

Baton napisał(a):
mortalcoil - ale co z tego ze osobisty? Tekst opowiada o Jezusie. Fakt jest dość łątwy w interpretacji. Ale jest cudowny ^^
Dla tych coby chcieli go sobie przeczytac a nie wiedzą co i jak:
"10 000 days in the fire" - Jezus żył ponad 10 000 dni na zemi (10 000 to tez tytuł płyty swoją drogą)


Spare me!! o jakim Jezusie... Tekst jest o matce Maynarda- Judith Marie Keenan- stąd tytuł utworu i pojawiające się Jej imię. Ona była gorliwą, PRAWDZIWÄ? chrześcijanką, ciężko chora i przykuta do łóżka przez ponad 27 lat, w końcu umarła. Została opuszczona przez wszystkich fałszywych wiernych- Judaszów, jak śpiewa o nich Maynard i ma do tych ludzi ogromny żal (to głównie w części pierwszej utworu) Druga to sfera sacrum- Ona idzie do Boga, a Maynard pomstuje o to aby została zbawiona i wcielona do grona aniołów, aby mogła nam być przewodnikiem na naszej drodze. Poza tym jest (Maynard) jej dozgonnie wdzięczny za wszystko co dla niego zrobiła.
a 27 lat z hakiem to ile to dni?

"10000 days in the fire is long enough, you're going home" Cierpiałaś 10000 dni- wystarczy, teraz idziesz do Swojego Boga, do domu...

Jeśli szukasz utworów Toola o Chrystusie to nie ten, ale owszem można z niego wysnuć wnioski co do pewnej zmiany postawy Maynarda wobec Jezusa.
Nie pisz o interpretacji utworu, jeśli znasz połowę (część pierwsza i druga tworzą integralną całość). Utwory o Chrystusie to z pewnością- Opiate, Eulogy...

Porównaj utwór 10k days z piosenką Perfect Circle- Judith

Sprowokowałeś mnie, a nie chciałem pisać o 10000 days na tym forum. NIe lubię Cię za to (żart) :P

A Jezus to żył chyba 33 lata, nie? a to nijak 10000 dni


20 maja 2007, o 20:34
Zobacz profil Wyślij e-mail
9538507
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2006, o 16:00
Posty: 790
Karma: 0
Odpowiedz z cytatem
Post 
Mortalcoil. Wybacz, wziąłem bardziej ogólną interpretację. Z taką o jakiej mówisz spotkałem się kiedys, raz. (:
a co do 33 lat jezusa, to i tak w przyblizeniu 10 000 dni. Logiczne ze w piosenkach sie uogólnia. :)
CHoćby tekst "Shake your fists at the gates saying:
"I have come home now! "
kojazy mi sie bardziej z Jezusem. Mysle ze i tak mozna to zinterpretować. Przeciez jak sam napisałes piosenki toola mają wiele den :)

..................


Piosenka uważam najbardziej dla mnie mistyczno piękna.
chętnie usłyszałbym Twoją interpretacje mortalcoil (i innych)
mianowicie ^^ - Jimmy (i ta końcówka "hold your light..." aaah...) xD

_________________
Sclavus Saltans


Ostatnio edytowano 20 maja 2007, o 21:16 przez Baton, łącznie edytowano 1 raz



20 maja 2007, o 20:57
Zobacz profil Wyślij e-mail
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 130 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Karma functions powered by Karma MOD © 2007, 2009 m157y
phpBB SEO