Automatyka na lata: automatyka i napedy do bram.
Polecamy EMSTAL - hurtownia, która zaopatrzy cie w Stalowe elementy kute oraz w Akcesoria do bram. Jesli interesuje Cie energia odnawialna, sprawdz strone: energia wiatrowa z turbin wiatrowych   Warsztat slusarski: ogrodzenia kute.
Odwiedz koniecznie nasza partnerska witryne omawiajaca swiadomy sen! Darmowy poradnik walki ze stresem: Jak pokonać stres? Zapisz się na kurs.
przedszkole niepubliczne warszawa
Reklamy
Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 6 wrz 2010, o 15:45



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 94 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 Zło i Grzech 
Autor Wiadomość
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2006, o 16:00
Posty: 790
Karma: 0
Odpowiedz z cytatem
Post Zło i Grzech
Grzechem nie jest robienie komuś krzywdy. Grzechem jest również głupota, egoizm, debilizm, chamstwo, ignorancja, arogancja, egocentryzm, itp itd.

_________________
Sclavus Saltans


Ostatnio edytowano 4 kwi 2007, o 23:29 przez Baton, łącznie edytowano 1 raz



19 gru 2006, o 14:24
Zobacz profil Wyślij e-mail
Energy Member
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 gru 2006, o 20:11
Posty: 224
Karma: 0
Odpowiedz z cytatem
Post 
W żadnym wypadku to nie jest grzech - o tyle o ile Kościół uważa samą ezoterykę za grzech i nie pozwala by jego wyznawcy się nią zajmowali. Osobiście sądze, że LD nie sa grzechem, no, chyba, że działasz tak, by zrobic komuś krzywdę.

Rób co chcesz póki nie krzywdzisz nikogo

_________________
pa.


22 gru 2006, o 10:40
Zobacz profil
Energy Member
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2006, o 18:41
Posty: 171
Karma: 0

Lokalizacja: Pyskowice
Odpowiedz z cytatem
Post 
Odnośnie grzechu to myśle że grzechem nie jest wszsytko to to co wymienił ksiądz, tylko to co sie robi wbrew sobie.


22 gru 2006, o 16:31
Zobacz profil Wyślij e-mail
6011242
Energy Member
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 gru 2006, o 17:56
Posty: 73
Karma: 0

Lokalizacja: Wrocław
Odpowiedz z cytatem
Post 
więc sadysta nie uzna za grzech zabijania :P
Grzech to raczej to, co jest złe, czego nie robi się Miłością

_________________
[url="http://www.alchemia.fora.pl"]Jedyne polskie forum poświęcone Sztuce Alchemii[/url]


22 gru 2006, o 16:41
Zobacz profil Wyślij e-mail WWW
2880049
Energy Member
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2006, o 18:41
Posty: 171
Karma: 0

Lokalizacja: Pyskowice
Odpowiedz z cytatem
Post 
Cytuj:
Grzech to raczej to, co jest złe
Nie ma zła.
Jar napisał(a):
czego nie robi się Miłością
Już lepiej :), albo wszystko to co jest przeciwieństwem miłościl.


22 gru 2006, o 16:51
Zobacz profil Wyślij e-mail
6011242
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2006, o 16:00
Posty: 790
Karma: 0
Odpowiedz z cytatem
Post 
jest zło. Zło jest grzechem, jest Szatanem.

_________________
Sclavus Saltans


22 gru 2006, o 18:07
Zobacz profil Wyślij e-mail
Energy Member
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2006, o 18:41
Posty: 171
Karma: 0

Lokalizacja: Pyskowice
Odpowiedz z cytatem
Post 
Tak zagłębiając się w tym temacie to pomyśl... Jedna osoba zrobi dla jednej cos pozytywnego, a drugiej osoby będize to negatywne, wiec to będzie dobre czy złe? Ludzie stworzyli te określenia i zło jest wykroczeniem praw naszego społeczeństwa, każdy może sobie tworzyć te prawa i dla jednego i drugiego zło będize czymś innym. Jako tako nie ma dobra i zła, ale jest miłość ;).


22 gru 2006, o 18:52
Zobacz profil Wyślij e-mail
6011242
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2006, o 16:00
Posty: 790
Karma: 0
Odpowiedz z cytatem
Post 
Draq, ja tu mówie o prawdziwym grzechu, źle, Szatanie, a ty mi tu o prawach ustanowionych przez ludzi... ==" te rzeczy są ponad ludźmi. biorąc pod uwagę typowo prozaiczne rzeczy to możesz mieć racje, ale wtedy nie miesza sie do tego miłości. Ale offtop. zabijcie mnie, ale to też jest wartościowy temat.

Edit: tfu, zamiast miłości napisałem "zła" xD


Ostatnio edytowano 23 gru 2006, o 12:07 przez Baton, łącznie edytowano 1 raz



23 gru 2006, o 11:30
Zobacz profil Wyślij e-mail
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 gru 2006, o 20:31
Posty: 7
Karma: 0

Lokalizacja: to pytanie?
Odpowiedz z cytatem
Post 
Grzechem jest świadome złamanie zasad utworzonych przez daną religię. W przypadku chrześcijaństwa to będzie prawdopodobnie łamanie 10 przykazań.
Oczywiście księża, oraz Moherowe Panie uważają za grzech wszystko co robią młodzi ludzie, albo to co im nie podpasuje pod obrazek człowieka niegrzeszącego. A najlepsze jest to, że często owe MP są dewotkami, czyli mimo, że jeczą i krzywią się na dane zachowanie innych, same tak robią.

_________________
Choćbyś zawołał, nie usłyszę
a choćbym usłyszała, nie odwrócę się,
a choćbym i zrobiła, ten niemożliwy ruch,
twoja twarz wyda mi się obca.

Choćbyś zabiegł mi drogę,
choćbyś zajrzał w oczy,
minę cię samym skrajem przepaści cieńszej niż włos.


'Katolików plujemy, bo zatruwają lokalne powietrze i w przeciwieñstwie do islamu są lokalnym folklorem religijnym.'


23 gru 2006, o 15:59
Zobacz profil Wyślij e-mail
1288137
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2006, o 16:00
Posty: 790
Karma: 0
Odpowiedz z cytatem
Post 
Osobiście nie mówie o grzechu wg kościoła tylko o grzechu prawdziwym.

_________________
Sclavus Saltans


23 gru 2006, o 16:08
Zobacz profil Wyślij e-mail
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 gru 2006, o 18:20
Posty: 668
Karma: 1

Lokalizacja: Poznań
Odpowiedz z cytatem
Post 
Definicje grzechu poszczególnych religii są tutaj mało istotne. Każdy ma na to własną definicję zależną od jego własnego systemu wartości i sumienia. Ale zarówno spośród definicji różnych religii (pomijając moherowe 'naleciałości') jak i z serca każdego dobrego człowieka można wyciągnąć ogólny zarys uniwersalnej definicji określającej to 'zło'...

Grzech można najprościej określić jako czyn wypływający z pobódek przeciwnych Miłości, jak napisał Jar. Idąc dalej, będzie to przede wszystkim wszelkie działanie na niekorzyść innej osoby w skali makro (bo co na początku jest niekorzystne, może okazać się korzystne później). Grzechem również będzie obojętność na krzywdy innych, kiedy możemy pomóc.

W anime Full Metal Alchemist jednym z praw boga Ishbala głoszonym wśród Ishbalczyków było coś takiego:
"Nawet z wielkim bólem możesz zasnąć, lecz jeśli zadajesz ból innym już nigdy nie zmróżysz oka"... czy coś na ten styl. Bardzo mądre słowa.

draq napisał(a):
Tak zagłębiając się w tym temacie to pomyśl... Jedna osoba zrobi dla jednej cos pozytywnego, a drugiej osoby będize to negatywne

To zależy od intencji tej osoby. Jeśli chciała zrobić dobrze, to będzie to czyn dobry, a jeśli intencja była zła (np. wiedziała, że w późniejszym czasie, to się obróci przeciwko tej osobie), to był to czyn zły. Złem jest popełnienie grzechu, którego definicję podałem powyżej.


23 gru 2006, o 16:44
Zobacz profil
4953525
Energy Member
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 gru 2006, o 20:00
Posty: 142
Karma: 0
Odpowiedz z cytatem
Post 
Jak dla mnie grzechem jest lamanie wlasnych zasad a nie innych, religii itp.
Samemu ustala sie zasady wobec ktorych sie zyje i albo sie postepuje zgodnie z zasadami albo nie... Ja nie patrze na inne religie, osoby, jakie one maja zasady czy definicje grzechu.. Oczywiscie te zasady nei moga byc przesadzone


23 gru 2006, o 17:10
Zobacz profil Wyślij e-mail
Energy Member
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 gru 2006, o 23:09
Posty: 47
Karma: 0
Odpowiedz z cytatem
Post 
Dla mnie grzechem jest to co robię wbrew sobie.
Nie ma żadnego dekalogu...
Nie ma żadnej spowiedzi...
Jestem tylko ja i moje sumienie...

_________________
niemożliwe - nie istnieje.


23 gru 2006, o 17:12
Zobacz profil

Dołączył(a): 18 lut 2007, o 23:29
Posty: 1
Karma: 0
Odpowiedz z cytatem
Post 
Jestem katolikem(zdążyłem już gdzieś na forum przeczytać, że raczej tu takich nie ma, a jednak! <^^> ) i dla mnie grzechem jest to co jest niezgdone z szeroko rozumianymi 10 przykazaniami bożym. Jest jedank jeden bardzo ważny warunek popełnienia grzechu: postępowanie które uważane jest za grzech musi być świadome i celowe. Tzn. jeśli mała dziewczynka bawiąc sie na balkonie przez przypadek zrzuci doniczkę i zabije w ten sposób przechodnia to zdecydowanie nie jest to grzechem.
O grzechu możemy mówić wtedy gdy człowiek jest świadom tego, że wyrządza krzywde drugiej osobie i chce to zrobić.

Mariko napisał, że dla niego grzechem jest łamanie zasad, które sam sobie ustala. Ustalasz sobie własne zasady i wg nich postępujesz i to jest wg ciebie słuszna droga, ale za chwileczke czytamy:"Oczywiście te zasady nie mogą być przesadzone" to w takim razie odpowiedz mi na pytanie kto ma oceniać czy przyjete przez ciebie zasady są przesadzone czy nie <wtf>
W tym miejscu przychodzi człowiekowi z pomocą religia(w przyadku osoby wierzącej) lub moralność(w pozostałych przypadkach).

nymphetaminka napisał(a):
Dla mnie grzechem jest to co robię wbrew sobie.
Nie ma żadnego dekalogu...
Nie ma żadnej spowiedzi...
Jestem tylko ja i moje sumienie...


Skoro grzechem dla ciebie jest tylko to co robisz wbrew sobie, to przyjmijmy na chwile że jesteś w "normalnym" rozumieniu osobą zdegenerowaną i wbrew twoim przekoniom jest pomaganie chorym i niedołężnym. Czy w takim przypadku za grzech należało by uzanć, że pomagasz swojej chorej matce lub niedołężnemu ojcu?? Faszyści byli przekonani, że wymordowując miliony Żydów, Polaków i niepełnosparwnych wyświadczają światu przysługę.

Podsumowując stwierdzam, że pojęcia grzechu, sumienia i duszy są pojęciami teologicznymi. Wy określacie sie mianem ludzi nie wierzących w Boga więc w moim przekonaniu nie możecie grzeszyć. Możecie jedynie postępować wbrew zasadom moralnym, za co zosatniecie potępieni przez społeczeństwo lub wbrew normom prawnym za co zostaniecie ukarani przez państwo.

Inną kwestią jest też fakt jak wy osobiście będziecie czuli się ze swoim postepowaniem? czy nie będzie was gryzło 'sumienie', ale wydaje mi sie że wynika to w dużej mierze z procesu socjalizacji i zasad jakie zostały wam w jego trakcie wpojone lub wpływów pod jakimi pozostajecie.


Ostatnio edytowano 19 lut 2007, o 19:02 przez 2rec, łącznie edytowano 3 razy



19 lut 2007, o 18:51
Zobacz profil Wyślij e-mail
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 gru 2006, o 18:20
Posty: 668
Karma: 1

Lokalizacja: Poznań
Odpowiedz z cytatem
Post 
2rec napisał(a):
dla mnie grzechem jest to co jest niezgdone z szeroko rozumianymi 10 przykazaniami bożym.

Ja pomijam pierwsze dwa. Chociaż bardziej pasują mi buddyjskie Cztery Szlachetne Prawdy.
2rec napisał(a):
Jest jedank jeden bardzo ważny warunek popełnienia grzechu: postępowanie które uważane jest za grzech musi być świadome i celowe.

No Ameryki nie odkryłeś :D
2rec napisał(a):
Skoro grzechem dla ciebie jest tylko to co robisz wbrew sobie, to przyjmijmy na chwile że jesteś w "normalnym" rozumieniu osobą zdegenerowaną i wbrew twoim przekoniom jest pomaganie chorym i niedołężnym. Czy w takim przypadku za grzech należało by uzanć, że pomagasz swojej chorej matce lub niedołężnemu ojcu??

No trafne stwierdzenie. Chociaż to jest tylko spekulowanie, bo nie wiesz jakie zasady ma nymph. Faktem jest, że nymph mogła by być trochę bardziej precyzyjna ;)
2rec napisał(a):
Podsumowując stwierdzam, że pojęcia grzechu, sumienia i duszy są pojęciami teologicznymi. Wy określacie sie mianem ludzi nie wierzących w Boga więc w moim przekonaniu nie możecie grzeszyć.

No tak, ogólnie przyjęta definicja słowa grzech, to łamanie zasad religijnych. My poszliśmy z definicją tego słowa trochę dalej, poniewać potrzebujemy słowa określające czyny złe, będące przeciwne Miłości i szkodliwe dla bliźniego. Tak więc nasza definicja nie odbiega bardzo od słownikowej.
2rec napisał(a):
Inną kwestią jest też fakt jak wy osobiście będziecie czuli się ze swoim postepowaniem? czy nie będzie was gryzło 'sumienie', ale wydaje mi sie że wynika to w dużej mierze z procesu socjalizacji i zasad jakie zostały wam w jego trakcie wpojone lub wpływów pod jakimi pozostajecie.

O nie... typowe katolickie myślenie, z którego mam nadzieję wkrótce cię wyleczymy ziom ;) Skoro nie jesteśmy katolikami, to napewno popełniamy codziennie po kilka grzechów w tym conajmniej jeden ciężki :P


19 lut 2007, o 19:17
Zobacz profil
4953525
Energy Member
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 gru 2006, o 23:09
Posty: 47
Karma: 0
Odpowiedz z cytatem
Post 
2rec napisał(a):
nymphetaminka napisał(a):
Dla mnie grzechem jest to co robię wbrew sobie.
Nie ma żadnego dekalogu...
Nie ma żadnej spowiedzi...
Jestem tylko ja i moje sumienie...


Skoro grzechem dla ciebie jest tylko to co robisz wbrew sobie, to przyjmijmy na chwile że jesteś w "normalnym" rozumieniu osobą zdegenerowaną (...)

W sumie to masz rację. Pod warunkiem, że ktoś jest zdegradowany. Ale to teoretyzowanie.
Moje zasady w sumie niewiele różnią się od tych 10 Przykazań, dlatego nie uważam żebym miała wypaczone sumienie w jakikolwiek sposób.


2rec napisał(a):
Inną kwestią jest też fakt jak wy osobiście będziecie czuli się ze swoim postepowaniem? czy nie będzie was gryzło 'sumienie', ale wydaje mi sie że wynika to w dużej mierze z procesu socjalizacji i zasad jakie zostały wam w jego trakcie wpojone lub wpływów pod jakimi pozostajecie.

Może od razu powiedz, że uważasz nas za margines xD (nie odpisuj na to)


2rec napisał(a):
Wy określacie się mianem ludzi nie wierzących w Boga...

Od kiedy?! Z tego co mi wiadomo, to większość Nas w Boga wierzy.

_________________
niemożliwe - nie istnieje.


19 lut 2007, o 20:24
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2006, o 16:00
Posty: 790
Karma: 0
Odpowiedz z cytatem
Post 
Tak, uważam, żę trzeba podkreślić iż tylko wyjątki na tym forum nie wierzą w Boga. Poprostu mało kto z nas przypisuje się pod jakąś relgię. I zapewniam Cie, że rozwój duchowy ma na celu oświecenie i Miłość, więc nie myśl o nas jako o zdegradowanych lub satanistów xD

_________________
Sclavus Saltans


19 lut 2007, o 21:06
Zobacz profil Wyślij e-mail

Dołączył(a): 8 lut 2007, o 18:15
Posty: 20
Karma: 0
Odpowiedz z cytatem
Post 
Czytając Wasze posty o grzechu często przewija się wątek religijny i wątek kościelny, bo faktycznie macie Wszyscy rację łącząc pojęcie "grzechu" z pojęciem "religia", bo słowo "grzech"jest pojęciem używanym przez prawie wszystkie relgie na świecie. Kazda religia posiada nie tylko własną doktryne, ale zasady moralne i etyczne , jakimi wierni powinni się kierować w swoim życiu. Zwykle owe zasady wyszczególnił sam Bóg i przykazał aby je nie łamać dodając jakiś bonus w nagrodę, w zależości od religii. W religii chrześcijańskiej Bóg okreslił te zasady moralne w postaci 10 przykazań, które wierni beztrosko łamią nie przejmując się karą jaką jest piekło. Grzech w różnych religiach ma inny wymiar, bo np. w islamie wiarołomstwo kobiety karane jest podwójnie, bo są przypadki kamieniowania takiej kobiety, oraz za ten sam grzech czeka ją piekło po śmierci.Tak się dzieje głównie dlatego, że w państwach muzułmańskich państwo kieruje się tylko prawami kościelnymi i nie tam rozdzielnosci państwa i kościoła natomiast kraje europejskie, posiadają oddzielne prawa: prawo świecki i prawo kościelne.

_________________
http://www.inholilem.xk.pl/
Obrazek


20 lut 2007, o 14:21
Zobacz profil Wyślij e-mail WWW
Energy Member
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 mar 2007, o 23:33
Posty: 113
Karma: 0

Lokalizacja: Gdynia
Odpowiedz z cytatem
Post 
Ja mam swoj kodeks ktorego sie w miare 3mam, z tymze rowniez podoba mi się zdanie: "Słówem grzechu ograniczenie" - zauważcie, ze wiekszosc grzechow wystepujacych w dogmaci KK ogranicza, think about it. wogole pewne zasady morlane i ich nieprzestrzeganie jestograniczajace, co oczywiscie jest sprzeczne z celem wielu ludzi zebranych na tymze forum, ktorzy za cel stawiaja sobie iluminację.

@nymphetaminka fakt wiekszosc z nas w niego wierzy ale wiekszosc go inaczej rozumie. ja np. kiedys gadalem z moim kumplem, który jest gorliwym katolikiem, po przedstawieniu mojej idei boga stwierdził ze jest podobna do religijnego obrazu, poza małymi szczegółami, które jednak nie pasują do religii, ktore jednak oznaczają i mowia ze ta religia jest bezsensowna. ;]

_________________
Close your eyes and call the monsters
When you open them, we will be here
Close them back, we will not vanish
Sorry, We've been welded together
Even if shit was raining on our heads
We'd play in one team from now on
And now tell me, the fuck
Is my shadow as drunk as I am?


6 mar 2007, o 21:13
Zobacz profil Wyślij e-mail
7968831
Energy Member
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 sty 2007, o 10:30
Posty: 73
Karma: 0

Lokalizacja: Kielce
Odpowiedz z cytatem
Post 
Chrześcijaństwo ma swoje lata. KK też. Jestem katolikiem, ale nie wierzę że we wszystkim mają rację, bo to jest jedna z rzeczy niemożliwych na tym świecie. Tyle wyznań i akurat katolickie jest idealne? I don't think so...
Przez tak długi czas mogli z powodzeniem nauczyć ludzi że dany czyn jest ZUEM i idzie się za niego do piekła. Uważam że tak zrobili...
Weźmy mój ulubiony przykład z Magią... Zdaniem KK Magia pochodzi od Szatana, ale wiara w Boga, modlitwa, ofiara mszy świętej, cuda itp. to też w pewnym sensie Magia. Dochodzimy tu do super logicznego wniosku, że Wiara itp. pochodzi od Szatana XDDD
Do interpretacji Biblii i dogmatów wiary KK trzeba podchodzić z pewnym dystansem. To są ludzie, a ludzie mogą się mylić. Jezus i Apostołowie żyli na Ziemi tak dawno, że przez ten czas mogli zmienić celowo/zapomnieć/przekręcić przypadkiem.

_________________
Oto dałem wam władzę stąpania po wężach i skorpionach, i po całej potędze przeciwnika, a nic wam nie zaszkodzi.
[Łk 10, 19]

Obrazek


7 mar 2007, o 14:12
Zobacz profil Wyślij e-mail
9554272
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 94 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Karma functions powered by Karma MOD © 2007, 2009 m157y
phpBB SEO